Złość i gniew wobec dziecka
Złość i gniew mogą pojawić się w was zupełnie nieoczekiwanie. Ale powoli nauczycie się rozpoznawać te momenty. Jesteście rodzicami i obowiązki, którym musicie sprostać każdego dnia, są ogromne,a równocześnie brak wam wsparcia, by wszystkiemu podołać.
Często czujecie się ogromnie zmęczeni i nie macie zastępstwa. To właśnie w momentach dużego zmęczenia zaczynacie reagować według starych schematów, całkowicie bezrefleksyjnie. To tak jakby coś było w was nagrane i samo zaczęło się odtwarzać - a wy jesteście zupełnie bezsilni. Wielu dorosłych, z którymi pracuję, opisuje osłupienie, gdy obserwują własną niepohamowaną agresję wobec dzieci. (...)
Kilka sugestii:
- kiedy czujecie narastający gniew, uprzedźcie o tym dziecko: czuję, że za chwilę wybuchnę, lepiej będzie, jeśli teraz wyjdę";
- po fakcie wytłumaczcie mu, co się wydarzyło. Rodzice nie tolerowali tego, że nie chcieliście jeść, i kiedy wy znajdziecie się w podobnej sytuacji z dzieckiem, budzą się w was stare przeżycia. Postarajcie się nad tym pracować - oczywiście w swoim tempie. Równocześnie już dziś znajdźcie sposób, by uchronić dziecko;
- odizolujcie się i spróbujcie wyładować złość, uderzając mocno w poduszkę i krzycząc: "wystarczy!", "stop", "mam tego dość!". Nawet jeśli poduszka wyciszy wasz głos, postarajcie się uprzedzić dziecko o tym, co zamierzacie zrobić;
- wyjdźcie na zewnątrz, przebiegnijcie się, zmęczcie się, jeśli możecie;
- kiedy czujecie, że potwory z przeszłości zaczynają was prześladować, znajdźcie natychmiast jakieś zastępstwo. Nie zawsze jest to możliwe, ale możecie spróbować zadzwonić do opiekunki, która was wyręczy na godzinę lub dwie;
- zawołajcie współmałżonka i opowiedzcie mu o swoim gniewie; niech to będzie okazja do wysłuchania się wzajemnie i do udzielenia sobie wsparcia;
- znajdźcie czas, żeby przypomnieć sobie z detalami dzieciństwo; pozwoli wam to połączyć to, co wy i dziecko przezywacie obecnie, z tym, czego sami doświadczyliście w przeszłości;
- znajdźcie sposób pracy nad sobą, który najbardziej wam odpowiada dzięki terapii możecie stać się bardziej świadomi, kochający i współpracujący - nie tylko z własnymi dziećmi;
- poszukajcie grupy wsparcia dla rodziców, bądź stwórzcie ją sami.
Catherine Dumonteil-Kremer: Ustanowić granice, Wydawnictwo Esprit, 2008, s. 98-100
