Bliskość w karmieniu piersią

Karmienie piersią a więź uczuciowa matka-dziecko

Z tego artykułu dowiesz się, jak karmienie piersią wpływa na:

  • relacje między matką a dzieckiem
  • rozwój emocjonalny dziecka
  • stan psychiczny matki

***

Karmienie piersią to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu matki. Karmiąc swoje dziecko, matka zaspokaja potrzebę bliskości dziecka, ofiaruje mu swój dotyk i ciepło. Obdarowuje miłością wyrażoną zrozumiałym dla niego językiem.

***

Relacje między matką a dzieckiem

Karmienie piersią to system wzajemnego oddziaływania i wzajemnych korzyści. Jednak połączenie to byłoby nietrwałe, gdyby nie zaspokajało również potrzeby przywiązania emocjonalnego. „Potrzeba kontaktu emocjonalnego i związków uczuciowych jest wrodzona, a ciągłe zaspokajanie tej potrzeby gwarantuje jednoczesne spełnienie fizycznych życiowych potrzeb dziecka i matki” [1]. Więź uczuciowa powstała między matką i dzieckiem zapewnia, że dziecko będzie otoczone odpowiednią opieką, dzięki czemu otrzyma niewyczerpany zasób poczucia bezpieczeństwa na całe życie.
Jedno z przeprowadzanych badań wykazało, iż matki, które karmią swoje dzieci piersią w większym stopniu dotykają swoich dzieci, zarówno podczas karmień, jak i późniejszej zabawy, co sugeruje, że bliskość fizyczna podczas karmienia piersi sprzyja także bliskości fizycznej po karmieniu. Natomiast inne badania dowodzą, że matki karmiące mocniej reagują na fizjologiczne i społeczne potrzeby dzieci, że niemowlęta karmione piersią są bardziej czujne i reagujące oraz, że u karmiących par matek i dzieci można zaobserwować więcej wzajemnego oddziaływania i pozytywnych uczuć. [2]

Rozwój emocjonalny dziecka

Każdy mały ssak uwielbia ssać. Dziecko przychodzi na świat z odruchem ssania - tak wyposażyła je natura i dzięki temu może przeżyć. Błogie chwile przy piersi, bliskość mamy, pełny brzuszek - te najpiękniejsze przeżycia kojarzą się noworodkowi właśnie ze ssaniem. Ssanie jest dla malucha nie tylko sposobem odżywiania - zaspokaja też potrzebę bezpieczeństwa, ciepła, bliskości, koi i dostarcza miłych wrażeń, kiedy dokucza nuda czy brak atrakcji. Jednym słowem - sama przyjemność. Nic dziwnego, że kiedy szkrab jest zmęczony, znudzony, samotny, zdenerwowany - chce ssać. Dzięki temu odreagowuje stres całego dnia i zmniejsza poziom napięcia emocjonalnego.
Od pierwszych dni życia można zauważyć różnice w zachowaniu się noworodków karmionych piersią oraz noworodków karmionych sztucznie. Noworodki karmione piersią ssą pierś dłużej, niż karmione sztucznie ssą smoczek butelki. Są także bardziej aktywne ruchowo i początkowo więcej płaczą. Od pierwszych chwil życia ich interakcja z matką jest bogatsza we wrażenia zmysłowe.

Karmienie piersią starszego niemowlęcia również jest systemem wzajemnych oddziaływań, bardziej zróżnicowanym niż u młodszego dziecka. Intensywniejszy jest wtedy wzajemny kontakt wzrokowy, dziecko samo przystawia się do piersi, chwyta brodawkę, pomagając sobie często rączką. Niemowlęta karmione piersią bez ograniczeń rozwijają się zwykle w dużej zależności od matki i wymagają jej stałego towarzystwa, co w późniejszym okresie sprzyja tworzeniu więzi społecznych [3], ponieważ wyposaża je w ufność do drugiego człowieka.
Intensywny kontakt dziecka z matką - wtulenie w jej ramiona, słuchanie bicia jej serca, patrzenie prosto w oczy, uspokaja je i ma znaczenie dla rozwoju psychomotorycznego.

Rodzaj karmienia zdaje się być najważniejszym bodźcem kształtującym psychikę niemowlęcia, tak jak ilość i skład pokarmu są najważniejszymi czynnikami determinującymi rozwój fizyczny niemowlęcia. Poprzez karmienie piersią utrwala się też i nasila przywiązanie dziecka do matki. Dziecko karmione piersią spędza przeciętnie 3 godziny dziennie przy piersi. Ssanie piersi i czynności pielęgnacyjne matki są źródłem silnych emocji przyjemnych u niemowlęcia i wygaszają emocje trudne. U maleństwa wytwarza się wobec tego system nastawień na otrzymywanie tego rodzaju korzyści. Nastawienia te dotyczą tego, co dziecko miałoby otrzymać (możliwość ssania piersi i mleko matki) i od kogo. Przejawem tych nastawień jest dążenie do bliskiego kontaktu z matką [4].

Stan psychiczny matki

Doświadczenie macierzyńskie, jakim jest karmienie piersią, niewątpliwie również kształtuje psychikę matki i wpływa na jej późniejszy stosunek uczuciowy do karmionego dziecka. W przypadku karmienia piersią matka poświęca niemowlęciu więcej czasu i uwagi, niż karmiąc sztucznie. [5]
Karmienie piersią sprzyja powstaniu więzi między matką i dzieckiem. Matka karmiąca jest spokojniejsza, łatwiej sobie radzi z trudami macierzyństwa, na co duży wpływ ma hormon regulujący laktację - prolaktyna, który nastraja łagodnie i czule.
„W momencie urodzenia dziecka matka wykazuje ogromne zainteresowanie potomkiem, jest całkowicie pochłonięta jego obecnością, dotyka go całą dłonią, głaszcze, poklepuje, masuje i obejmuje całe jego ciało. Bodźce wzrokowe, słuchowe, zapachowe i wibracyjne pochodzące od dziecka są odbierane przez zmysły matki i pobudzają w jej mózgu ośrodki odpowiedzialne za emocje. Te z kolei wpływają na przysadkę mózgową, dzięki czemu wydzielane są hormony wpływające na wytwarzanie pokarmu (prolaktyna) i jego wypływ z piersi (oksytocyna)”.[6] Prolaktyna wyzwala zarazem instynktowne zachowanie opisywane jako „zachowanie człowieka strzegącego ogniska domowego i dbającego o rodzinę”.[7] Natomiast oksytocyna nazwana jest „hormonem miłości”, ponieważ wspiera zachowania macierzyńskie i uczestniczy w procesie tworzenia więzi.[8]
Karmienie piersią, będąc dla matki źródłem rozmaitych wrażeń oraz przeżyć emocjonalnych i intelektualnych, wyzwala przejawy uczuciowego zachowania się, czyli tworzy więź emocjonalną z dzieckiem. Z kolei więź ta, poprzez naturalne dążenie do bliskiego kontaktu fizycznego, sprzyja częstym karmieniom przez dłuższy czas. Takie wzajemne wzmacnianie więzi uczuciowej matka - dziecko i karmienia piersią jest bardzo korzystne w biologicznym aspekcie dalszej reprodukcji.[9]

 


***

Twierdzi się, że karmienie piersią tworzy miedzy matka a dzieckiem więź specyficznego rodzaju, sprzyja bardziej optymalnemu rozwojowi, niż karmienie mieszanką.
Karmienie piersią jest ciągiem fizjologicznych zjawisk, które stanowią macierzyństwo. Tworzy niesamowitą więź miedzy matką a dzieckiem, daje maleństwu poczucie bliskości i ciepła zaś mamie pomaga zrozumieć swoje dziecko.

 

Aneta Jarmark

 


Bibliografia:

1. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,422,0,0,1,0 z dn.6.03.2010

2. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,424,0,0,1,0 z dn.5.03.2010

3. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,422,0,0,1,0 z dn.6.03.2010

4. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,422,0,0,1,0 z dn.6.03.2010

5. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,422,0,0,1,0 z dn.6.03.2010

6. Kornas-Biela D.: Wokół początku życia ludzkiego. Wyd. Pax

7. Bradford N.: Niezwykły świat w łonie matki. Wyd. Elipsa.

8. La Leche League International.: Sztuka karmienia piersią. Media Rodzina of Poznań.1997r.

9. http://www.erodzina.com/index.php?id=33,422,0,0,1,0 z dn.6.03.2010


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię:
Komentarz:
 
Wasze komentarze:
Magda - 29.05.2011 10:20:08
"Karmienie piersią to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu matki."

Tak, ale czasem są takie chwile, kiedy szlag cię trafia, bo siedzisz ósmą godzinę na kanapie i nie możesz się ruszyć, bo twoje dziecko 'chce sobie possać'. Moja córka taka była - od urodzenia miała niezwykle silną potrzebę bliskości i były dni, kiedy przez cały dzień siedziała przy piersi, a ja płakałam, bo już nie wyrabiałam psychicznie. Była zdrowa, poprawnie ssała pierś, pokarmu było wbród, nie miała żadnych problemów zdrowotnych. A ja musiałam się uporać z tym, że przecież to ma być właśnie najpiękniejsza chwila w moim życiu, a mnie zaraz coś strzeli.

Krótko mówiąc: tak, to jest niesamowite przeżycie być w stanie karmić swoje dziecko, patrzeć mu w oczy, dotykać i wiedzieć, że jesteś w stanie mu zapewnić wszystko, czego potrzebuje. Ale czasem jest ciężko i warto być na to przygotowanym - warto mieć komu się wyżalić, pozwolić sobie popłakać, nie obwiniać się za swoje uczucia, zorganizować taką pomoc, żebyś mogła przynajmniej pół godziny dziennie spędzić bez dziecka: wziąć kąpiel, przespać się, umalować paznokcie, cokolwiek, byle bez dziecka. Po pół godzinie wrócisz do niego na skrzydłach.
karolina - 05.01.2012 12:56:34
W 100% się z Wami zgadzam,to piękna chwila kiedy twoje dziecko pije z piersi,kiedy patrzy na Ciebie i się uśmiecha to piękne nie do opisania uczucie. Żadna mieszanka,nawet najlepsza tego nie zastąpi. pozdrawiam